Aktualnie ratujemy
Aza

Data dodania: 28.08.2017 r.

Aza

Stara Aza leży na kocyku u weterynarza. Nie próbuje wstać, wyjść, uciekać. Wychudzona, wyniszczona, ze zmianami skórnymi i smutkiem w oczach tylko obserwuje. Z kroplówki prosto do jej łapy sączy się przezroczysty płyn, który ma jej uratować życie. Jest ciężko chora, morfologia na granicy śmierci. Stan zapalny tak mocno rozwinięty, że ciężko go opanować.

A przecież nie tak miało wyglądać jej życie. Miała mieć dobry dom i najlepszych właścicieli, ale zamiast wygrać los na loterii, trafiła do pseudohodowli. Tam, zamknięta w ciasnej klatce, latami rodziła chodliwy towar, piękne szczeniaki. I zza krat patrzyła jak zabierali je ludzie dobrymi samochodami. Może wtedy marzyła by choć jej dzieci trafiły lepiej.


Dziś stara Aza nie ma już dużych marzeń. Ot, aby kocyk był bardziej miękki niż zbutwiałe, kojcowe deski. Aby miska z wodą była zawsze pełna, nawet w upalne dni. Aby jedzenie było regularnie i lepsze niż chleb rozmoczony w stęchłej wodzie. I aby dała radę choć trochę jeszcze pożyć.

Nie zostawiajmy starej Azy. Suczki, której pozbyła się pseudohodowla, gdy nie dało się już na niej zarobić.


Nad losem Azy pochyliła się prywatna osoba, dała jej schronienie, ale nie ma środków na leczenie tak bardzo wyniszczonego psa. W Was jedyna dla niej nadzieja.


Potrzebne są środki na dalszą diagnostykę i leczenie, a jeśli Aza przeżyje, również na sterylizację. Pies ma silne zapalenie jelit, podejrzenie zapalenia trzustki i niedoczynności tarczycy.


Szacowany koszt leczenia ok 1500 zł.

Prosimy o pomoc dla Azy.

***

Aktualizacja 11.10.2017

 

Jak pisaliśmy, nad losem Azy pochyliła się prywatna osoba, dała jej schronienie, ale nie miała środków na leczenie. Zaproponowaliśmy pomoc i przez ponad 2 miesiące ponosiliśmy wszystkie koszty z tym związane. W pierwszym okresie suczka codziennie otrzymywała kroplówki i udało się ocalić jej życie. Miało być już tylko dobrze, ale nie jest. Niestety osoba, która przygarnęła Azę nie przestrzegała zaleceń lekarza, nie przychodziła regularnie na wizyty. Trzeba było wydzwaniać i upominać. Aza przez ten okres nie przytyła nawet kilograma, zamówionej karmy nikt nie odbierał, pies nadal ma zmiany skórne i wymaga dalszego leczenia.

 

Kilka dni temu, była już właścicielka zostawiła Azę i podpisała zrzeczenie. Nie chciała już chorego psa wymagającego troskliwej opieki. Kolejny raz ten stary pies zawiódł się na człowieku. Kolejny raz został porzucony. Przyjaciół się przecież podobno nie zostawia. Aza bardzo dobrze wie, jak być oddanym przyjacielem, wie już też, jak to jest być dla kogoś zerem.

 

Dziś stara Aza nie ma już dużych marzeń. Ot, aby kocyk był bardziej miękki niż zbutwiałe, kojcowe deski. Aby miska z wodą była zawsze pełna, nawet w upalne dni. Aby jedzenie było regularnie i lepsze niż chleb rozmoczony w stęchłej wodzie. I aby dała radę choć trochę jeszcze pożyć i nie być kolejny raz niechcianym przez nikogo psem.

 

Prosimy o wsparcie dla Azy. Suczka aktualnie przebywa w klinice. Wymaga dalszego, intensywnego leczenia, kąpieli, najlepszej karmy.

Zdjęcia

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści AZA
pod numer 74567 i pobierając tapetę (koszt 4,92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Aza" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało ?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin
Wesprzyj polskie konie Mini Farma Eko Klub Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy Nasze aukcje Allegro
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

psy@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!