Rudi
Data dodania: 01.04.2020 r.


03.02.2020
Rudi odszedł za Tęczowy Most...
Mimo jego wielkiej walki i ogromnej determinacji jego opiekunów, nie udało się. Rudi zgasł...
Zebrane środki zostaną wydatkowane na jego przyjaciół - psy i koty, również przygarnięte z ulicy, z którymi dzielił życie.
Dziękujemy.
01.04.2020
Chociaż sami znaleźliśmy się w dramatycznej sytuacji, nie jesteśmy w stanie tak po prostu zamknąć się na potrzeby innych. Sami niejednokrotnie przekonaliśmy się, że choroba nie wybiera i czasami uderza w najgorszym możliwym momencie. W takiej sytuacji znalazła się pani Beata, opiekunka poważnie chorego Rudiego, która mimo braku środków nie poddaje się, by go ratować. Teraz, gdy już nie może wziąć kolejnej pożyczki i gdy nie ma czego oddać do lombardu, zwraca się do nas o pomoc:
„Kochani potrzebujemy Waszego wsparcia! Wiemy jak trudno jest prosić o pomoc w obecnej sytuacji, ale sami sobie nie damy rady. Prosimy o pomoc dla naszego Rudiego, który jest z nami już prawie 10 lat jego historia to jak tysiące innych losów porzuconych zwierzaków. Możemy się tylko domyślać ile cierpienia i bólu doświadczył w swoim życiu, zanim trafił do nas. Przygarnęliśmy go, bo nikt go nie chciał, mimo że mamy w domu inne zwierzaki, to dla niego też znalazło się miejsce i nie żałujemy, bo Rudi to wierny psiak i prawdziwy przyjaciel. Niestety w tej chwili Rudi walczy o życie, lekarze zdiagnozowali u niego dużego guza, który uciska na inne narządy, co powoduje, że zbierająca się woda w płucach utrudnia mu to oddychanie i psiak się dusi. Mimo że wstępna diagnoza była szokująca, nie poddaliśmy się, bo w Rudim jest ogromna wola życia widzimy jak dzielnie walczy. W jednej z klinik zostało zrobione badanie tomograficzne, które wykazało, że jest szansa na uratowanie mu życia. Potrzebna jest operacja, na którą niestety nas nie stać - koszt to 5000 zł. Wydaliśmy już duże kwoty na badania, sam tomograf to koszt 1300 zł do tej pory ratujemy go doraźnie każdy dzień to walka o jego życie, a czasu coraz mniej trzeba jak najszybciej wykonać operacje co kilka dni ściągana jest woda z płuc każdy taki zabieg to kolejne 140zł. Nie jesteśmy już w stanie ratować naszego Rudaska wiemy, że teraz jest trudny czas, ale w Was jedyna nadzieja, dlatego prosimy Państwa o pomoc, Sami nie uratujemy Rudiego”.
Na dalszą diagnostykę i operację potrzeba ponad 6500 zł. Prosimy, pomóż Rudiemu. Mimo wszystkich przeciwności losu, ten psiak ma jeszcze szansę na szczęśliwe życie u boku kochającej opiekunki. Dajmy mu ją wspólnymi siłami.
Zdjęcia

pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4,92 z VAT)
Przekaż darowiznę
