Aktualnie ratujemy
Talarek

Data dodania: 02.09.2021 r.

Talarek

Spójrz jakie to dziwne, że człowiek, który boleśnie odczuwa wyrządzane mu zło, często pozostaje niewrażliwy na zło, które sam wyrządza. Albo na takie, którego sam jest świadkiem. Głośno krzyczy, kiedy dzieje się mu krzywda. Protestuje, kiedy dotyka go niesprawiedliwość. Obwinia zły los za niepowodzenia. Szuka winnych swojego cierpienia. A później robi wszystko, by ból minął. I gdyby ten sam człowiek, równie mocno odczuwał i równie głośno reagował na zło wyrządzane zwierzętom, pewnie nigdy nie zobaczyłbyś tutaj zdjęcia małego TALARKA. Pewnie nigdy nie przeczytałbyś jego smutnej historii. Bo najzwyczajniej w świecie potoczyłaby się inaczej. Kilka dni temu, kiedy znaleźliśmy tego poturbowanego kota przy drodze, byliśmy przerażeni. Konający, czarno biały mruczek, został pozostawiony na pewną śmierć przez kierowcę, który go potracił. Obojętnie omijany przez innych, wciąż czekał na pomoc. Minęło wiele czasu, zanim ktoś się kotem zainteresował. Może myśleli, że nie żyje? Może nie mieli czasu, aby na chwilę się zatrzymać? A, że leżał potracony na ulicy? Czasem tak się zdarza... wiadomo. Silnie zapchlony, ze złamaniem kości biodrowej i zwichnięciem stawu biodrowo krzyżowego, w końcu trafił do naszej kliniki. Chyba nigdy nie miał łatwego życia.

 Kot Talarek

TALAREK jest dzisiaj wśród zwierząt, które wspólnie razem ocaliliśmy, gdzie pod czujnym okiem weterynarza dochodzi do siebie. Ale przed nim jeszcze długa droga. Czasami wydaje nam się, że nachodzi go taka myśl, żeby powędrować na tamtą stronę tęczy. Bo tu jest szaro i smutno. Bo tu jest cierpienie i niesprawiedliwość. Stoi na krawędzi i wystarczy lekki podmuch żeby spadł. Ale mocno go trzymamy. Robimy wszystko co w naszej mocy, aby mógł tu z nami zostać. Bo to nie ten czas. Na wędrówkę za Tęczowy Most przyjdzie jeszcze pora. TALAREK ma zaledwie 11 tygodni. Przed nim jeszcze całe kocie życie. Nie poznał co znaczy być kochanym, nie wie, co to troska i zaufanie. Musimy mu udowodnić, że zasługujemy na jego miłości. Musimy mu pokazać, że świat ma też dobre strony. Mówi się, że mruczenie kotów może sprawić, że zrosną się nawet pogruchotane kości albo czyjaś dusza ozdrowieje. Kto w takim razie sprawia, że zdrowieją skrzywdzone przez człowieka koty? Człowiek, który go na to cierpienie skazał? A może inny, ten dobry, taki jak Ty, któremu los skrzywdzonych zwierząt nie jest obojętny?

 Kot Talarek

Dziś przyszło nam prosić Cię o pomoc dla TALARKA. Potrzeba środków na jego dalsze leczenie, na pobyt w klinice i rehabilitację. Tak, aby mógł rozpocząć nowe życie. Bez Ciebie Talarek nie zawalczy o swoje życie.. bo niestety, do tego potrzeba ziemskich pieniędzy.

 --------------------------------
Masz pytania? Zadzwoń 518 569 487 - Karolina

Zdjęcia

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści TALAREK
pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4,92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Talarek" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało ?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin
Zgłoszenie o wsparcie Wesprzyj polskie konie Mini Farma Klub Centaurusa Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

psy@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie