Aktualnie ratujemy
Noemi

Data dodania: 20.12.2021 r.

Noemi

Był mroźny, grudniowy dzień. Ulice miast wypełniły się gwarem świątecznych przygotowań, a gwiazdkowy nastrój rozgrzewał wszystkie serca. Śnieg leżał na chodnikach, drzewa przykrył biały puch. Zimno, a zarazem przytulnie. Sielankowy obrazek, prawda? Wyszłam na spacer, bo jestem już przecież dużą kotką. Nie muszę ani mamy, ani rodzeństwa pilnować. Wiesz, jestem bardzo ciekawa świata. Chciałam iść go sobie calutkiego obejrzeć. Mama opowiadała o zatłoczonych ulicach, o światłach lamp i pięknie przyozdobionych witrynach sklepów. Mówiła też o niebezpieczeństwie, jakie czyha za bramą naszego domku. Ale nie bałam się, jestem dzielną kotką. Dreptałam dzielnie z zadartym ku niebu ogonkiem i wysoko podniesioną główką. Zachwycałam się wszystkim, co widziałam po drodze. Wszystko należało do mnie. Cały świat, jak oczkami sięgnąć, podobał się mi i budził we mnie podziw. Też tak masz?

Nigdy nie byłam na takim długim i dalekim spacerze. Mama nie pozwalała wychodzić mi samej. Ale wiedziałam, że sobie poradzę, chciałam obejrzeć wszystko i opowiedzieć po powrocie rodzeństwu. Jak trochę podrosną, zabrałabym ich razem ze mną. Oddaliłam się od domu, tłum i hałas nie pozwolił mi się skupić i znaleźć drogi powrotnej. Pobiegłam więc pędem przed siebie. Nie spojrzałam, a może nawet gdybym spojrzała, to nie zrozumiałabym, co widzę. Usłyszałam tylko przeraźliwy hałas tuż przy mnie. I poczułam ogromny ból. Jedno uderzenie. Kierowca nawet nie zwolnił. Bo po co? Wtoczyłam się wprost do rowu, a moje bezwładne ciałko nie chciało się poruszyć. Chłód, ból i strach. Zamykałam powoli oczka, nie mając siły się podnieść i iść dalej.

Kotka Noemi


Przepraszam Cię mamusiu, nie posłuchałam. Teraz walczę o życie i nie wiem nawet czy jeszcze kiedyś się zobaczymy. Nie złość się na mnie, dobrzy ludzie obiecali mnie uratować. Ja też będę walczyć. Nie poddam się...

Kochani, trwa walka o życie Noemi. To wyjątkowa, ciekawa świata kotka. Potrącona przez samochód i porzucona trafiła pod nasze skrzydła w ostatniej chwili. Była odwodniona, osłabiona i wyziębiona. Jej tylna łapka ucierpiała w uderzeniu najbardziej. Zdiagnozowano u niej koci katar, ma też wewnętrzny obrzęk spowodowany upadkiem. Leżała tam, na skraju drogi i nie wiedziała nawet, czy kolejny krok jaki zrobi zaprowadzi ją nad przepaść czy ku ocaleniu. Leżała na skraju drogi, a wokół panowała tylko cisza. Tylko czasem, gdyby dobrze wytężyć słuch, usłyszałbyś delikatne i rytmiczne bicie jej serduszka.

Bardzo Was prosimy, potrzebujemy środków na specjalistyczne badania Noemi, na jej leczenie i utrzymanie. Nie wiemy, ile czasu będzie dochodzić do siebie, bo jej stan jest bardzo ciężki. Pomożecie nam ją ocalić? Może jeszcze kiedyś spotka się ze swoją mamą i opowie jej o Was, dobrych ludziach, którzy uratowali ją przed bezwględnym światem.

Jeśli chcesz pomóc, możesz przekazać darowiznę z tytułem Noemi na PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści NOEMI
pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4,92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Noemi" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało ?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin
Zgłoszenie o wsparcie Wesprzyj polskie konie Mini Farma Klub Centaurusa Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

psy@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie